Oridea

Społeczna baza inspiracji i pomocy

07 2009

Z innej perspektywy

Przysiadłem tu na chwilę, by trzepotem swych skrzydeł zwrócić Twą uwagę… pozwalam Ci SIĘ zainspirować… bo to nie ja jestem tu istotny tylko Ty… to nie ja sprawiam, że zachwycasz się moimi barawami, pięknem. To Twój system wiary, ocen, postrzeganie sprawia, że zachwycasz się… ja czuję ten zachwyt. Gdy widzę jak promieniejesz też zaczynam świecić jaśniejszym blaskiem… to cudowne uczucie gdy tak patrzymy na siebie… Ty widzisz mnie i promieniejesz a ja wiedzę Ciebie, promiennego i jeszcze bardziej się śmieje.

To piękne i jedynie prawdziwe, że tylko wewnętrzny blask i przestrzeń sprawiają, że widzi się zewnętrzny blask i przestrzeń. Gdy nie masz w środku, w sobie tego postrzegania, tej wolności od uprzedzeń, od ograniczeń i oczekiwań, wtedy i tylko wtedy możesz zobaczyć moje piękno i świat po prostu taki jaki jest TERAZ. Możesz zobaczyć piękno całego stworzenia i zachwycić się nim i… stać się jego cześcią. Człowiek, to najpiękniejszy kwiat. Klejnot w koronie stworzenia. To przy Tobie bledną gwiazdy ale to Ty sprawiasz, że one jeszcze bardziej świecą. Są jeszcze piękniejsze. To Twoja miłość wszystko rozświetla. Twoje postrzeganie świata sprawia, że jest On JEDYNIE PRAWDZIWY. Jesteśmy Jednością w świecie Światła i Miłości.

Z głebi serca Przyjacielu
Motyl Orideii


25  06 2009

Po łyk Światła

Świeżej idei, nowego pomyslu, nowego spojrzenia na świat. Szukamy inspiracji, która sprawi, że wszystko się zmieni… dlaczego tak? Po prostu gdzieś tam, głęboko czujemy, że to nie prawda, że Prawda jest inna. I też dobrze wiemy, że szukamy i że to co znajdujemy, to co przeżywamy na codzień to nie to.. więc szukamy.. bo przecież po to tu jesteśmy. Po to żyjemy tu i teraz by odnaleźć… właśnie…. co? Prawdę o sobie samym… tak, to chyba o to chodzi bo ilu z nas tak naprawdę się zastanawia nad tym kim a raczej CZYM jest? Czym jest to ja? W jakim świecie się znajduje… po co jest i dokąd zmierza… oto łyk Światła, Świetlista Istoto szukająca Prawdy o samej sobie….


06 2009

Ludzie umierają…

“Ludzie umierają… nie wiedzą… co się dzieje….” śpiewa Tomek Lipiński i rację ma wielką bo ludzie przychodzą i odchodzą i nawet nie wiedzą co, jak i dlaczego. Skąd taki początek? Dziś dotarła do mnie wiadomość, że nasz znajomy popełnił samobójstwo…. odszedł z tego świata zapewne przywalony codziennością tak, że stwierdził, że nie da rady dalej… to była znajoma osoba nie znana. Nie rozmawiałem z nią nigdy ale do myślenia daje. Dlaczego? Skąd się bierze i dlaczego aż taki jest ten ból i poczucie niemocy, że aż do tego dochodzi? Przyczyn jest kilka choć tak właściwie to wszystkie one mają jeden, wspólny mianownik – niewiedza.
Read more…


06 2009

Szukamy inspiracji….

Wszyscy szukamy, a przynajmniej Ci którzy mają odwagę przyznać się przed sobą, że czegoś chcą więcej, że po coś sięgają, że czegoś nie rozumieją.. że coś boli, męczy i niepokoi…. wszyscy czegoś szukamy… na tym etapie każdy z nas ogląda się aby gdzieś coś podejrzeć co by zaspokoiło nasz głód… jakiś magiczny środek, cudowna pastylka szczęścia… eeeh. Nie ma takiej i jest za razem… i to dobrze, że jej nie ma i źle zarazem… Dobrze, że jej nie ma, bo CAŁA ZABAWA ŻYCIEM ZWANA STRACIŁA BY SENS, gdybyśmy takie pigułki mieli i połykając je niweczyli wszystko co do tej pory osiągnęliśmy i to z takim trudem… z drugiej strony gdyby była to pewnie wielu by uniknęło depresji czy nawet samobójstwa… ale nie ma i nie będzie i za razem jest i trzeba tylko ją zażyć. To łyk właśnie inspirującej, przenikającej do szpiku kości wiedzy, która rozbudza nową świadomość siebie samego… to wiedza, że nagle… to co nas tak bardzo osaczało nie tylko nie ma większego sensu ale też jest naszym sprzymierzeńcem… to cudowna świadomość odkrycia swego Duchowego Ja – swej prawdziwej TOŻSAMOŚCI.
Read more…


24  05 2009

Depresja w narodzie?

Właśnie podali w dzienniku, że Polska jest krajem najbardziej zestresowanych ludzi…. no nie spodziewałem się, aż tak dramatycznego wyniku. Wiedziałem, że luzakami to my raczej nie jesteśmy ale żeby aż tak? I co z tego wyjdzie? Co z tym zrobić? Na pewno dzięki temu wytwarza się potencjał. Na pewno dzięki temu potencjałowi będzie dość niebezpiecznie, bo zestresowani ludzie polecą za każdym światełkiem które rozbłyśnie. Jednak jest też i to dobre, Kochany, Kochana Rodaczko, że my ze wszystkich sił będziemy chcieli to zmienić. Zmienić naszą rzeczywistość i to dlatego w Polsce jest tak duży potencjał jeśli chodzi o rozwój duchowy… dzieje się. Do tego jak dojdzie świadomość…. rozlejemy się po całym świecie. Rozbłyśniemy.
Read more…


20  05 2009

Czarna czarność

Dziś dopadła czarna czarność. Świat, który wydawał się taki jasny, ułożony i sensowny okazał się mrzonką… co za bolesne rozczarowanie… byłem zdruzgotany, powalony niemocą, bezsensem… jak tu żyć? Po co? Skoro wszystkie moje dotychczasowe starania bledną w świetle dokonań innych… popatrzyłem na to co jeszcze jest do zrobienia i jak bardzo zostałem z tyłu że zapłakałem nad tym… no to ładnie… cóż czynić mnie?
Read more…


14  05 2009

Preludium do samouzdrawiania

Czego szukasz na tej stronie? Czegoś co zainspiruje, podpowie, da Ci nowy pogląd na rzeczywistość. Dzięki temu uzdrowisz, uleczysz jakieś swoje problemy czy to cielesne czy mentalne. Ale to nie jest celem tego. Celem choroby czy zaburzenia zajmującego Twoją świadomość nie jest wyzdrowienie. To by było bez sensu. Celem jest zwrócenie Twojej uwagii na to co się dzieje w Twoim życiu. Celem wszelkiego zdarzenia jakie się dzieje w Twoim życiu jest świadome rozpoznanie siebie w tym.
Read more…


05 2009

Pieniądze szczęścia nie dają…

Pieniądze szczęścia nie dają… czy czujesz to powiedzenie? Czujesz jak głęboko siedzi w nas? Toż to przecież jakaś paranoja! Oczywiście, że pieniądze szczęścia nie dają, a dopiero zakupy ;) już Marlin Monroe to zauważyła ale powyższe ograniczające bardzo przekonanie jest sprawcą wielu nieszczęść. Zdecydowanie trzeba się z tym rozprawić. Read more…


21  03 2009

Wszyscy czegoś szukamy

Wszyscy jesteśmy na tropie czegoś. Coś wymyśliliśmy sobie i szukamy. To sprawia, że myślimy, że nasze życie ma sens. Tak, zaplanowałem sobie, że zrobię to i to. Osiągnę to i to i będę taki i taki. Taka postawa sprawia, że człowiek jest ukierunkowany. Wie czego chce i dokąd zmierza. To sprawia, że życie jest pełne, spójne, twórcze. Nie ucieka między palcami i idzie się do przodu ale… czy to o to chodzi?
Czy z drugiej strony. Żyję z dnia na dzień. Wykonuję jakieś czynności aby przeżyć, aby coś robić, czymś się zająć. Tak właściwie, to żyję z rozpędu. Nie ukierunkowany. Nie mam planu, celu wizji i co? I to życie już nie jest tak proste i łatwe choć… równie bezsensu jak to pierwsze. :)
Read more…


03 2009

Status

No tak, pozwoliłem pisać wszystkim nowym użytkownikom ale to miało być pisanie w temacie a nie o CMSach. Rozumiem wszystko, biznes, zarabianie ale Oridea nie po to jest aby promować tego typu rzeczy. Zmieniłem wszystkim Użytkownikom status na “abonament” i teraz jeśli chcesz coś napisać na Oridea musisz najpierw zgłosić to do mnie. To trochę komplikuje sprawę ale do tej pory tylko jedna osoba się zgłosiła na Oridee z chcąc pomocy – Tomek. Teraz jeśli chcesz wsparcia napisz na pomoc@oridea.net opisz przypadek, powiedz czy zgadzasz się aby fragmenty Twego listu były opublikowane – oczywiście tak aby nie naruszyć Twej prywatności i będzie poddany temat do opracowania i pomocy. Wystawiasz problem na światło to on znika. Zawsze najmocniej działa na nas to co jest ukryte a samo pisanie o tym może sprawić, że wyzdrowiejesz. Jeśli nie to otrzymasz od nas, od grupy życzliwych osób z Oridea energię – duchowe powietrze które pomoże Ci się wznieść w swej świadomości. Twe problemy prowadzą Cię do tego byś się obudził, obudziła. Nie są złe, są konieczne dla Ciebie, zrozum je a znikną.

Pozdrawiam serdecznie na Twej Drodze
Kris


Następna strona »