Oridea

Społeczna baza pomocy i inspiracji

29  09 2009

Czego szukasz?

Czego szukasz na tej ciemnej stronie? Czegoś co zainspiruje, czegoś co da siłę. Czegoś czego nie znajdziesz… jeśli nie będziesz gotowy. Czegoś czego nie zobaczysz jeśli nie będziesz nastawiony na znalezienie. Jeśli będziesz nastawiony na znalezienie, na odkrycie CZEGOŚ po za tym wszystkim WSZĘDZIE będziesz widział, znajdywał, odkrywał.. nagle stwierdzisz, że wszędzie jest to co szukasz… zaczniesz się przyglądać temu i … nie powiem co znajdziesz… nie chce psuć Ci zabawy. Przecież to Twoje życie. Twój Tort. Smakuj go powoli i z namysłem… rozkoszuj się każdym kęsem… we wszystkim można znaleźć rozkosz i ulgę, wystarczy zmienić postrzeganie. Oczywiście to „wystarczy” to nie jest takie proste ale…. tak na prawdę, to wystarczy. Wystarczy chcieć i mieć odwagę by być… SOBĄ. Miej odwagę być sobą. Bądź szczery. Bądź prawdziwy….

Wszyscy tak się zapędziliśmy w tym społecznym teatrzyku, że pozapominaliśmy kim tak naprawdę jesteśmy. Odgrywamy te nasze społeczne role ze śmiertelną powagą ale…. to nie jest to po co tu jesteśmy. To tylko środek aby odkryć to po co tu jesteśmy. We wszystkim, w każdej dziedzinie życia. W każdej czynności jesteś w stanie się odrodzić i osiągnąć szczęście. Małe Nieba, wniebowstąpienia przeżywamy bardzo często… nie zauważamy ich lub nie doceniamy tych naszych cudnych chwil gdy wszystko się do nas uśmiecha a my witamy całość istnienia z życzliwością i dobrym uśmiechem. Wszyscy mamy jakieś dziwne oczekiwania że wniebowstąpienie to będą fanfary, gongi, chóry anielskie i inne średniowieczne bajki :) nie będzie tak! Nie ma tak! W niebowstępienie jest za każdym razem gdy reagujesz miłością na codzienność. Gdy uśmiechasz się życzliwie i dobrem ogarniasz bliskich. Gdy pojawia się w Twojej głowie dobry nastrój. Gdy czujesz się lżejszy, lepszy, gdy niewiadomo dlaczego rozjaśniasz się uśmiechem – rozkwitasz jak kwiat paproci w noc świętojańską. Jesteś piękny/piękna bo jesteś sobą, jesteś szczery, otwarty i promieniujesz dobrem… jesteś w Niebie. To jest Niebo. Niebo jest tam gdzie Ty. Tu gdzie Ty. Niebo zstępuje przez Ciebie i rozświetla cały Twój świat. Ciesz się każdym jego skrawkiem, każdym jego okruchem. Niebo to miłość, która Cię porusza, którą oddychasz, niebo to życie bez strachu.

Zainspirowany? Zainspirowana? :) Kochani…. :) Życie jest piękne i będzie jeszcze piękniej. :)
Z serdecznym pozdrowieniem
Kris


4 Responses to “Czego szukasz?”

  1. Cały czas jestem zdumiony i nie mogę wyjść z zachwytu nad Twoją twórczością.Rany koguta jak to robisz chłopie Zkąd bierzesz te inspiracje,czyżby z samego NIEBA?No serio Kris przed Tobą to…czapki z głów.

  2. Tomek… jak mi sodowa do głowy uderzy to przyjadę do Ciebie i Cię kopnę w d… ;)
    Cieszę się, że to co piszę trafia Cię. Wiem, piszę dość odważnie i tym pisaniem rekompensuję sobie moje wycofanie społeczne. Coś za coś… jak byś mnie poznał to byś się zdziwił. Wiem, że ktoś jest taki a ktoś taki. Ktoś idzie w głąb aby coś wydobyć a ktoś inny zajmuje się dystrybucją tego wszystkiego. I ten i ten jest równie cenny i wartościowy. Tomku Drogi. Też robisz dla Nieba dobrą robotę i też działa Ono przez Ciebie. Więc ciesz się i głaszcz i rób sobie dobrze – Boży Palcu.
    Inspiracje? Z życia ale też i z wielu mądrych ksiąg. Na przykład Księga Wiedzy, która jest zesłana by zastąpić poprzednie księgi religijne. Nie ma wprowadzić nowej religii tylko dać ludziom Prawdę. Pomóc się uwolnić od pewnych, przestarzałych wierzeń. Jest ich MASA. Tak właściwie to żyjemy bardzo na opak…biegunowo różnie od tego co nam Bóg zaplanował ale też wszystko to co przeżywamy jest bardzo potrzebne i zobaczysz, pięknie zaowocuje. I to na naszych oczach i w tym życiu – taką mam nadzieję ;)

    Widzisz Tomek jaki jesteś niesamowity? Tylu ludzi tu zagląda. Średnio jakieś 20-50 osób dziennie. Czasem mniej czasem więcej ale tylko Ty coś piszesz, coś się komunikujesz… większości… nie wiem… nie chce się? Nie czują się dobrze na tej stronie? Przecież się zapisują ludzie…. też po parę osób dziennie… każdy czegoś szuka, każdy ma nadzieję, że coś się zmieni…. pisałem o tym… i dobrze. I cieszę się bardzo, że ludzie się zjawiają i że chcą się przyłączać do Oridea. Wiem, że teraz sobie słodko dryfuje, niesiona wiatrem…. taki leniwy fordewind ale kiedyś skorygujemy kurs, wybierzemy żagle… wejdziemy w ślizg :) taką mam nadzieję. Siły wciąż nowe spływają, wciąż nowe inspiracje dochodzą… tylko… ludzi brak… ale to mój problem, wyzwanie bo ludzi pełno tylko dotrzeć do nich, siebie… czegoś wciąż się boję…. odpadnie. „Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie”…. jak to śpiewa Twój Imiennik Tomek Lipiński.

    Pozdrawiam Brachu i dziękuję za wszystko! :) Bardzo dużo mi dałeś…. raczymy się na wzajem i o to chodzi. Każdy akt, każda komunikacja to dar… my nie wiemy co dajemy. Coś dla nas zupełnie nie istotnego może być tym czymś dla kogoś co go wzniesie do Nieba. Wszyscy tu jesteśmy jeden dla drugiego… jeden za wszystkich, wszyscy za jednego :) Podoba mi się to hasło :)

    Znów zainspirowałeś a miałem kończyć ten wpis ;) chodzi o dawanie. Zawsze jeśli dajemy świadomie, bo chcemy to jest to swego rodzaju pułapka egoizmu bo dajemy aby brać… to dziwne ale to dość „normalnie” w naszym społeczeństwie. nie potrafimy ani dawać ani brać. Zawsze jak coś bierzemy to się zobowiązujemy do tego by się odwdzięczyć i to nam ciąży. Nie potrafimy brać z czystym sumieniem… bo myślimy, że skoro wzieliśmy to musimy oddać, zrewanżować się… to piekło… a dawanie? Zawsze jak dajemy z myślą dam mu coś niech się cieszy, niech będzie zadowolony to podświadomie puszczamy jeszcze taki komunikat „niech będzie mi wdzięczny i zobowiązany” I tym samym dajemy wiążąc kogoś do siebie… dlatego też właśnie nie potrafimy przyjmować bo boimy się tego zobowiązania… widzisz ile tego jest u nas?

    Pewnie, że nie zawsze, idziesz z kumplami na browara i stawiasz i nie wnikasz czy Ci postawią w rewanżu czy nie. Po prostu jesteś dobry i radosny, wszystkich byś do serca przutulił i wszystkim postawił – działasz sercem i z pozycji nieskończonej obfitości. Ktoś Ci daje a Ty się cieszysz bo nie czujesz że chce Cię przywiązać do siebie bo SAM TAK NIE ROBISZ… wszystko odbija się lustrze życia. Cały nasz świat odbija to jacy jesteśmy…

    No dobra. Koniec tego gadania ;) miałem tylko odpisać na wątek.. widzisz ile DZIĘKI TOBIE I TEMU ŻE SIĘ KOMUNIKUJESZ się dzieje? Dla mnie jest to dobre, bo samego mnie zainspirowało do napisania tego wszystkiego i umocniło w mej wierze a dla Ciebie? Też pewnie Ci coś to da… w końcu jesteśmy tu jeden dla drugiego… jeden za wszystkich….

    Jeszcze raz pozdrawiam :)
    Kris

  3. I jeszcze – trafiłeś w temat ;) dajemy też po to aby się wznieść w czyichś oczach. Aby zwiększyć swoją wartość. To ludzie zakompleksieni dają wielkie prezenty i starają się bardzo tymi „darami” podnieść swoje notowania w oczach obdarowanego i swoich… czy to jest jeszcze prezent? Tam mało wiemy o tych rzeczach…

  4. Testuję wpisy. Wczoraj odebrałem wiadomość, że nie da się zalogować pomimo udanej rejestracji… zali to prawda? Kto się może zalogować niech da znak….. kto nie może też ;)

    Ludzie Kochani, bo teraz nie wiem czy skrypt coś nie tak działa czy po prostu nikt z zarejestrowanych nie ma ochoty pisać. Oprócz Tomka oczywiście :) Nie da się pisać nowych wątków ale napisz komentarz, daj się poznać i pewnie dostaniesz uprawnienia do pisania. Mówisz masz.

    Pozdrawiam :)

Leave a Reply

« »