Oridea

Społeczna baza pomocy i inspiracji

10  01 2010

Nie jesteśmy tu po to by było nam miło…

Nie jesteśmy tu po to by było nam miło… jesteśmy tu po to by zrobić robotę. Cały świat zachęca nas byśmy zrobili sobie dobrze, popieścili swe ego ale to nie o to chodzi… to bujda, skandal, granda…. jak możesz wylegiwać się na plaży gdy Twój sąsiad może właśnie myśli o samobójstwie, bo życie jest dla niego jedną, wielką udręką? Jak możesz się swobodnie bawić i bogacić gdy tyle wokół biedy i nieszczęścia? Jesteśmy społeczni na wskroś. Jesteśmy wszyscy tu dla wszystkich. Wszyscy dla Jednego i Jeden dla Wszystkich. Wszyscy działamy w obrębie jednego organizmu, który społeczeństwem jest zwany… jesteśmy tu nie po to by się rozpływać w przyjemnościach…

Tak sobie pomyślałem, że dobrze jest jak jest źle… jak gniecie, jak gnębi, jak się dzieje nie po myśli… wtedy zaczynamy działać, zaczynamy się spinać, aktywować naszą kreatywność… stajemy się lepsi! Oczywiście, warunek niezbędny.. nie możemy się bać… znaczy strach nie może paraliżować… on może ewentualnie stymulować, dawać kopa…. Czyli dobrze jest gdy jest źle…. bo to sprawia, że się staramy…. że rośniemy… dobro nas usypia… sprawia, że się degenerujemy… wpadamy w nałogi… szukamy czegoś co by nas zaspokoiło.. zapełniło pustkę, którą czujemy…. jest picie, ćpanie, seksoholiz i inne „holizmy” i zaczyna się rozkład….

Czyli wygląda na to, że cywilizacja zachodu ma lekko gorzej… jest usypiana… degeneruje się… ktoś kto był w Angli i widzi w jakim stanie jest tamtejsza młodzież przyzna rację… dobrobyt rozkleja….

Po co to piszę…. byś życzliwiej spojrzał na to co Cię otacza, co sam wykreowałeś, wykreowałaś… by łatwiej było spojrzeć na wszystko nie jak na przekleństwo, coś co ma Cię zabić i zgnębić tylko jak na coś co Cię dopinguje do zmian. Do wzrostu, do tego by być lepszym BARDZIEJ ŚWIADOMYM…. bo… stary slogan dziś na prawdę nabiera większego znaczenia… „Prawda Cię wyzwoli”… i gdy odnajdziemy w naszym otoczeniu ślady prowadzącej nas wyższej siły… wszystko będzie lżejsze….

I dlatego wszyscy jesteśmy tu jeden dla drugiego… jesteśmy tu nie po to by było nam miło, samym… jesteśmy tu by wszyscy, jako społeczeństwo wznieśli się na wyżyny cywilizacyjne… robimy to. Każdy z nas, tak jak potrafi… a Polska i Polacy… mamy sporo roboty do zrobienia… oooj, będzie się działo więc cieszmy się!

Z serdecznym pozdrowieniem
Kris


6 Responses to “Nie jesteśmy tu po to by było nam miło…”

  1. Hejka Orzełku!!!No Stary powiem Ci że bardzo ale to bardzo Ciebie lubię i szanuję ale chyba przegiąłeś.Słuchaj ja już od niemal dwóch lat umartwiam się i nie tylko przejmuję się co czują biedni i nieszczęśliwi w tym Świecieale też umartwiam się tymi co to zginęli.no i co mi z tego przyszło???Ciągły smutek,nadmierna depresja,obżeranie się chlanie nadmierne alkoholu,ciągłe myśli o tym co nastąpi w 2012 roku,jak ciężko będzie umierać w męczarniach(np numierać jako topielec w powodzi gdy morza i oceany wyleją lub być żywcem palony w armagedonie w pożarach,lub być skażony po jakimś pieprzonym wybuchu termojądrowym).Czy na tym ma polegać to życie???Na tym polega ten tzw.Krzyż Chrystusowy,Którego tak wielbią nasi przedstawiciele K.K(Kościół Katolicki).Jestem już prawie bliski,by wybawić duszę od przyszłych cierpień i jestem tak zdeterminowany,że za moment w celu zbawienia przed cierpieniem podpiszę pakt z diabłem(czyt.dam na źródła geotermalne i będę co sił i pieniędzy w portfelu wspierał „jedynie słuszne radio w tym kraju i Ojczulka Dyktatora”:):):))No i co mam na ten temat myśleć???A w mojej sprawie też nie ułożyło się tak do końca O.K>Wyobraź sobie że w pierwszej instancji zainkasowałem 2 latka i 8 miesięcy ODSIADKI-co prawda w szpitalu więziennym,bo rzekomo mam się leczyć ze stanów paniki i lęku,bo rozumiesz w Naszej Najjaśniejszej Pomrocznej nie wolno ci się bronić(tzn.wolno pod warunkiem,że napastnikowi nie spadnie włos z głowy-fajnie co???).Słuchaj mam propozycję,jeśli masz zainstalowanego Skype to daj mi namiar na moją skrzynkę e-mail.wtedy umówimy się i pogwarzymy dobrze???Napisz mi również jeśli chcesz nr swojego telefonu O.K???Pozdro.Herbatnik

  2. Hej Tomek! Z czym przegiąłem Brachu Miły? :) Co Cię ubodło? Dzięki wielkie za to, że piszesz! Że jesteś.. niesamowite, że tylko Ty to robisz… :) śmiać mi się chce z tego… czy nikt nie jest na tyle szczery by coś napisać? Nie wiem już sam ale ok… Tomek, odezwę się do Ciebie na maila… mam namiar, tylko muszę wychwycić trochę wolnego czasu… ale pogadać musimy… to co napisałeś o O.R i naszej Najjaśniejszej Pomrocznej wymaga długotrwałej terapii… ;)
    Ok, na poważnie, pytań mam kilka ale nie publicznie… odezwę się na maila. Maj się ciepło i radośnie w ten nowy rok… i wiesz co… wiem, że wiesz i jaja sobie robisz z tym 2012…. jak by to powiedzieć cytując Tuwima „to bujda, skandal, granda…. gdy Ci wołają broń na ramię…” – ściema! Wierutna blaga mająca a) wystraszyć społeczenstwo b) zasiać zwątpienie we wszelkie tego typu historie… udaje się im to… niestety… spokojnie Tomek… Majowie wymyślili koniec świata na 2012 bodajże 21 grudnia bo kiedyś musieli skończyć kalendarz… fakt, że w tym czasie zamykają się dwa wielkie cykle kosmiczne… fakt, że będzie się działo… ale końca świata nie będzie…. będzie nowy świat ale to będzie się dość długo działo… z dostępnych mi danych to dopiero po 2300 roku będzie już tak zwany „złoty wiek”…. więc spokojnie!
    W sumie można powiedzieć, że koniec starego będzie dość bolesny dla wielu… ale to tylko dlatego, że nie dadzą rady puścić swoich strachów, ograniczeń… uwarunkowań… pracujmy ze świadomością… po to jesteśmy… w każdym miejscu, w każdych warunkach, zawsze, wszędzie jesteśmy postwieni w najlepszej, możliwej dla naszego i innych rozwoju… żyjemy w społeczności i się rozwijamy… nic nie jest bez sensu i przypadkowe…. Uszy do góry, cokolwiek się dzieje… umartwianie się to tylko oddawanie swej siły ciemnym energiom… które jak robactwo pojawiło się na gnijącym społeczenstwie… oczyścimy społeczenstwo znikną i oni… spoko… jesteśmy w tej dobrej drużynie… właściwie to wszyscy jesteśmy w dobrej drużynie bo innej nie ma… ;) ale dla potrzeb i dla większego dramatyzmu część się przebrała za złych… :) to już wyższa gimnastyka dla kiepeli ;) ale jak to się ogarnie… pojawia się POKÓJ I ULGA w sercu…. jesteś w domu… i tego Ci i wszystkim czytającym, z serca życzę….

    z serdecznym pozdrowieniem…
    Kris…

    i weź tu się do takiego Herbatnika nie rozpisz ;)

  3. Dzięki Kris,Sorki za tamto,Wiesz miałem wtedy gorsze chwile w życiu i po prostu zebrało mi się,a gdy przeczytałem jeszcze na dodatek Twój artykuł no to Rozumiesz…naprawdę OGROMNE SORRY.A teraz o czymś fajnym,w miniony weekend byłem w Wawie na wspaniałym warsztacie pt”Cud Obfitości”prowadzonym przez super wykładowczynię Małgorzatę Przygońską.Mówię Ci brachu pełen odlot.Po pierwsze Ta Anielica(inaczej nie można powiedzieć o Tej Cudnej Postaci)jest na bardzo ale to bardzo wysokim poziomie rozwoju,świadomości Energii itp,rozmawia z Aniołami,Mistrzami,napisała cudowną książkę pt”Dotyk Serca”-szczerze polecam-no i wiesz…zaprzyjaźniliśmy się,dużo się od niej dowiedziałem i kompletnie postanowiłem zmienić swoje życie-praktycznie od podstaw.Zrobiła mi też przez Skypea zabieg uwalniania od wzorców rodowych bo to podobno jest bardzo ważne,by się wszystko układało pomyślnie.Z resztą Wiesz co?Pogadamy na privie a może kiedyś się spotkamy na żywo-bardzo pragnę Cię poznać.Tymczasem Trzym się Brachu!! Herbatnik

  4. No to rewelacja! Super, że byłeś u Takiej Osoby! :) Anielica… Ciągnie swój do swego… ;) że tak powiem. Tommek, wszystkie noce i zimy jakie były sprawią, że jeszcze bardziej ukochasz wiosnę i piękny, słoneczny dzień… wszystko jest potrzebne i tak jak ma być… jedynie boli nas bo nie rozumiemy i nie akceptujemy tych rzeczy ale… Ty już to chyba pięknie czujesz… witamy w nowym życiu!! Taaadaaaaam!! :) :) Koniecznie Cię spivuję. Ciekawe jak się nam pogada :)

    Pozdrawiam serdecznie i jak zwykle, dziękuję Ci za Twą niezwykłość :)
    Kris

  5. hej, Twego maila przypisanego do konta na Oridea nie ma na skypie… jak Cię znaleźć?

  6. izaitomek7 to mój skype,a tak przy okazji,Brachu 28.02.2010r,czyli już pod koniec Lutego w Wawie będzie wspaniała impreza.Nie wiem,czy słyszałeś o gościu pt.Mariusz Szuba.Facet jest prawie Twoim Ziomem,bo pochodzi ze Swinoujścia i powiem Ci,jest niesamowicie fantastyczny(można śmiało powiedzieć kolejny Orzeł z Zachodniopomorskiego:):):))W czym rzecz-otóż w/w obywatel będzie prowadził seminarium motywacyjne pt”Podróż Bohatera”.Wiesz,byłem na tym w zeszłym roku w hali KOARA i było super zajefajnie.Mariusz daje Ci powera,przeprowadza fajne ćwiczenia,daje do myślenia,no w ogóle impreza na 102.Na pewno będę chciał to powtórzyć w Lutym i wiesz co???moglibyśmy się przy okazji spotkać na żywo,co Ty na to???Wejdź na stronę Mariusz Szuba Team i tam można zarezerwować sobie bilet wstępu u takiej Przecudownej Pani Agnieszki Sawickiej(Jego Asystentka).no więc???decyzja???A i napisz mi koniecznie swojego skypea to Cię dołączę do żiomów i będziemy mogli sobie wieczorami pogwarzyć O.K???? Pozdrawiam.Herbatnik.

Leave a Reply

« »